Jim Kwik: Jak budować zdrowe nawyki i zadbać o swoje future self
Jeśli pracujesz w branży tech, wiesz doskonale, że Twój mózg to najcenniejszy zasób. Każdego dnia przetwarzasz ogromne ilości informacji, rozwiązujesz złożite problemy i uczysz się nowych technologii. Ale czy dbasz o niego tak samo, jak dbasz o swój laptop czy smartfon? Jim Kwik, światowej sławy ekspert od szybkiego uczenia się i rozwoju mózgu, uważa, że odpowiedź dla większości z nas to „nie”.
Nawyki to fundamenty sukcesu, ale nie chodzi tu o motywacyjne hasła. Chodzi o konkretne, codzienne działania, które kształtują Twoją zdolność do nauki, produktywności i ogólnego samopoczucia. Kwik porównuje to do programowania: „możesz programować swój mózg”. Tak jak kod, który piszesz dziś, wpływa na działanie aplikacji jutro, tak nawyki, które wyrabiasz teraz, decydują o tym, kim będziesz za rok, pięć lat czy całe życie.
Dla nas, profesjonalistów z branży technologicznej, to szczególnie ważne. Pracujemy w środowisku, które wymaga ciągłego rozwoju, szybkiego adaptowania się do zmian i utrzymania wysokiej wydajności umysłowej. Właśnie dlatego podejście Jima Kwika do budowania nawyków i dbania o swoje „future self” – przyszłą wersję siebie – jest tak cenne.
Pierwsza godzina poranka zmienia wszystko
Zapomnij o pośpiechu do biura czy do home office’u. Kwik mówi jasno: jak zaplanujesz swoją pierwszą godzinę poranka, tak będzie wyglądać cały Twój dzień. To nie jest przesada – to wynik lat obserwacji i pracy z tysiącami ludzi z całego świata.
Jego poranna rutyna opiera się na kilku kluczowych elementach:
- Zaplanowanie dnia – zamiast chaotycznie reagować na e-maile i notyfikacje, najpierw zapisz swoje cele. Przejrzyj, co chcesz osiągnąć, ale też podsumuj to, co już udało Ci się zrobić wczoraj.
- Wdzięczność – Kwik uważa, że „bez wdzięczności za to co masz, nie będziesz mógł osiągnąć rzeczy, które chcesz osiągnąć”. Wymień rzeczy, których nie można kupić za pieniądze. Dla programisty to może być umiejętność rozwiązywania problemów, zaufanie kolegów z zespołu czy pasja do kodu.
- Ruch fizyczny – szczególnie polecane jest HIIT (high-intensity interval training). Trening interwałowy o dużej intensywności pozytywnie wpływa na krążenie i zwiększa metabolizm, pomagając osiągnąć wysoką wydajność mózgu od samego rana.
- Czytanie – nawet pięć stron dziennie to prawie 150 stron miesięcznie. Kwik czyta 10-12 książek rocznie i to właśnie regularność buduje jego wiedzę.
Z własnego doświadczenia wiem, że małe kroki prowadzą do wielkich zmian. Warto spróbować zacząć od jednego elementu tej rutyny.
Dyscyplina jako forma troski o siebie
Słowo „dyscyplina” kojarzy się wielu osobom z czymś nieprzyjemnym, wymuszoną aktywnością. Kwik patrzy na to inaczej. „Wyrób w sobie pożądane nawyki dzięki dyscyplinie, a nawyki stworzą Twój charakter” – to nie jest groźba, to obietnica.
Kiedy decydujesz się wstać o piątej rano, aby poćwiczyć zanim zaczniesz pracę, nie robisz tego z masochizmu. Robisz to dla swojego future self – dla wersji siebie za sześć miesięcy, która będzie zdrowsza, bardziej produktywna i bardziej pewna siebie. To jest najwyższa forma troski o własne zdrowie i well-being.
Wskazówka: Zamiast myśleć o nawyku jako o obowiązku, pomyśl o nim jako o inwestycji. Każdy poranek, w którym wykonujesz swoją rutynę, to inwestycja w przyszłość.
Mental performance w pracy – praktyczne techniki
Jim Kwik to nie tylko teoretyk. Jest ekspertem technik pamięciowych oraz szybkiego uczenia się, a jego metody sprawdzają się w praktyce. Dla osób pracujących w tech, szczególnie przydatne są:
Programowanie mózgu przed snem – jeśli chcesz zapamiętać coś ważnego (na przykład nową bibliotekę w Pythonie czy architekturę systemu), powtórz to sobie kilkanaście razy przed zaśnięciem. Mózg pracuje nad tym w nocy.
Rozwój drugiej półkuli – rób codziennie coś, co zmusza Twój mózg do pracy w nowy sposób. Pisz lewą ręką, jeśli jesteś praworęczny. Zmień trasę do biura. Ta „drobna niedogodność zmusza Twój umysł do rozwoju nowej umiejętności i tworzenia silniejszych połączeń neuronowych”.
Małe sukcesy karmią większe – jeśli zaczniesz swój poranek od udowodnienia sobie o własnej skuteczności (nawet małe zadanie), będzie Ci łatwiej przystąpić do trudniejszych wyzwań.
Zarządzanie energią, nie tylko czasem
W branży tech często słyszymy o time management, ale Kwik mówi o czymś ważniejszym: zarządzaniu energią. Twoja wydajność mózgu nie jest stała przez cały dzień. Dlatego właśnie poranna rutyna jest tak ważna – ustawiasz swój mózg w najlepszym możliwym stanie.
Dla osób pracujących nad złożonymi problemami (a kto w tech nie pracuje?) to zmienia wszystko. Zamiast czekać, aż „wpadniesz w flow” po trzeciej kawie, aktywnie budujesz warunki do tego, aby flow przyszło do Ciebie.
Ważne: Nie chodzi o to, aby być perfekcjonistą. Kwik mówi: „Małe sukcesy karmią większe”. Zacznij od jednej rzeczy – może to być pięciominutowy poranek zamiast godziny. Konsekwencja liczy się bardziej niż doskonałość. Nie musisz być perfekcyjny – kluczem jest konsekwencja.
Inspiracja od źródła
Oryginalny materiał od @Jim Kwik możesz zobaczyć poniżej:
Jak widać w powyższym materiale, Kwik konsekwentnie podkreśla, że kluczem jest codzienna, drobna praca nad sobą. To działa naprawdę.
Budowanie future self – konkretny plan działania
Jak wdrożyć to w praktyce? Oto konkretne kroki:
- Tydzień 1: Zacznij od zaplanowania dnia i wdzięczności. Pięć minut rano, pięć minut wieczorem.
- Tydzień 2-3: Dodaj ruch fizyczny – 15 minut ćwiczeń lub spaceru.
- Tydzień 4+: Dodaj czytanie i inne elementy rutyny.
Ciekawostka: Kwik jest twórcą Mindvalley, globalnej szkoły, która ma już ponad 3 miliony studentów. Jego metody zostały przetestowane na ogromnej próbie ludzi z całego świata – to nie są teoretyczne założenia, ale sprawdzone w praktyce strategie.
Podsumowanie: Dyscyplina to miłość do siebie
Kiedy czytasz o nawykach Jima Kwika, może wydawać Ci się, że to kolejny „hustle culture” manifest. Ale to coś zupełnie innego. Kwik mówi, że nawyki „pomogą Ci one stawać się lepszą wersję samego siebie i sukcesywnie realizować zamierzone cele każdego dnia”.
To nie jest o tym, aby być lepszym od innych. To jest o tym, aby być lepszym niż byłeś wczoraj. Dla nas, pracowników branży tech, którzy wiemy, że umysł to nasz największy zasób, to powinno być oczywiste.
Twoje future self – ta wersja Ciebie za rok – będzie Ci dziękować za każdy poranek, w którym wybrałeś dyscyplinę. Nie dlatego, że będzie Ci się chciało, ale dlatego, że będziesz wiedzieć, że to jest forma miłości do siebie.
Pamiętaj – progress, not perfection. Powodzenia!
