Czy Xbox Ally X20 to tylko marketingowy rebranding, czy faktycznie nowy poziom dla handheldów? ASUS świętuje 20-lecie marki ROG i przy okazji prezentuje odświeżoną wersję swojego handhelda gamingowego – ROG Ally X, występującego na niektórych rynkach jako Xbox Ally X20. To ciekawy moment: Steam Deck OLED rozkręcił hype na mobilne PC, MSI Claw czy Legion Go próbują przejąć kawałek tortu, a ASUS odpowiada zestawem zmian, które celują idealnie w bolączki pierwszej generacji.
Na zamkniętych pokazach i hands-onach sprzed premiery widać wyraźnie, że ASUS słuchał społeczności: większa bateria, nowy ekran OLED, lepsze analogi, poprawiona ergonomia i porty bardziej przyjazne eGPU. To już nie jest tylko „lekki refresh” – to próba zrobienia z ROG Ally X/Xbox Ally X20 najbardziej kompletnej konsoli przenośnej dla pecetowych graczy. Pytanie brzmi: czy warto czekać i czy warto kupić ROG Ally X, jeśli macie już handheld gaming PC albo polujecie na swojego pierwszego?
ROG Ally X / Xbox Ally X20 – dla kogo jest ten sprzęt
ROG Ally od początku był alternatywą dla Steam Decka – z pełnym Windows 11, dostępem do Steam, Xbox Game Pass, Epic Games Store, Ubisoft Connect i reszty pecetowego ekosystemu. Xbox Ally X20 zachowuje tę filozofię, ale celuje wyżej: w graczy, którzy chcą:
- grać w AAA na kanapie, w łóżku, w pociągu – ale na ustawieniach graficznych zbliżonych do PC,
- bawić się w tuning ustawień, undervolting, profile TDP i FPS,
- podłączyć handheld do zewnętrznego GPU przez USB4 i używać go jako mini-PC,
- mieć jedną maszynę do gier, pracy, emulacji i mediów.
Poziom hype’u? Wysoki. OLED, podwójna bateria i nowe analogi to dokładnie te punkty, które społeczność ROG Ally wymieniała na forach jako „must have” w kolejnej generacji.
Najważniejsze zmiany w ROG Ally X
Oryginalny materiał od @Tom | The Tech Chap możesz zobaczyć poniżej:
Jak widać w powyższym materiale, zmiany są znaczące i dotyczą kluczowych obszarów. Dla graczy oznacza to realną poprawę komfortu i wydajności.
Ekran OLED 120 Hz – wreszcie!
Największa różnica względem poprzedniego Ally X to nowy 7,4-calowy OLED o rozdzielczości Full HD i odświeżaniu 120 Hz z VRR (AMD FreeSync Premium Pro). Panel wspiera HDR1000, osiąga nawet 1400 nitów w HDR i około 600 nitów w SDR, z kontrastem 1 000 000:1 i 100% pokrycia DCI-P3.
W praktyce oznacza to:
- głęboką czerń i brak „szarości” znanej z LCD,
- czytelność na dworze i w jasnym biurze dzięki wysokiej jasności,
- płynne przejście od 30 do 120 FPS dzięki VRR – bez tearingu i z mniejszym stutteringiem.
Wskazówka: Dla handhelda optymalny sweet spot to często 40–60 FPS. Przy VRR i 120 Hz nie musicie sztywno trzymać 60 – spadki do 40–45 FPS na średnich ustawieniach wciąż wyglądają bardzo płynnie.
Nowy SoC AMD Ryzen AI Z2 Extreme i 24 GB RAM
W środku siedzi AMD Ryzen AI Z2 Extreme – rozwinięcie Z1 Extreme z pierwszego Ally, z lepszą obsługą AI i wyższą wydajnością GPU. Do tego ASUS dokłada 24 GB LPDDR5X o taktowaniu ok. 7500 MT/s – to maksimum dla tego chipu na dziś.
Dlaczego 24 GB ma sens na handheldzie?
- część RAM jest współdzielona z iGPU, więc realnie gry dostają często 16+ GB,
- Windows 11 + launcher + overlay + przeglądarka to spokojnie 6–8 GB,
- nowe tytuły (Horizon Forbidden West, Starfield, Cyberpunk 2077) potrafią dociągnąć 12–14 GB pamięci.
Uwaga: 24 GB RAM w połączeniu z szybkim SSD (1 TB PCIe 4.0, z możliwością wymiany) oznacza mniej doczytywania tekstur i mniejsze ryzyko „chrupnięć” przy dynamicznej zmianie lokacji.
Bateria 80 Wh – realna zmiana, nie kosmetyka
ASUS dosłownie podwoił baterię względem pierwszego Ally – z 40 Wh do 80 Wh. To zmienia wszystko. W pierwszym modelu można było „oglądać jak procenty topnieją”; teraz realnie celujemy w około 3 godziny wymagającej rozgrywki przy sensownym TDP (15–20 W).
Oczywiście większa bateria to także większy ciężar – około 60–70 g więcej względem pierwszego Ally, ale ASUS zredukował wagę w innych elementach i całość nadal pozostaje w okolicach 1,66 funta (~755 g). To nadal mniej więcej poziom Legion Go/MSI Claw, ale z lepszym balansem w dłoniach.
Wskazówka: Dla najlepszej równowagi między baterią a płynnością celujcie w:
- tryb 15 W TDP dla gier e-sportowych (Valorant, CS2, League of Legends),
- 20–25 W TDP dla AAA z niższym limit FPS (np. 40 FPS lock przy VRR).
Nowe analogi TMR i poprawiona ergonomia
Jedna z największych obaw przy handheldach to drift analogów. W Xbox Ally X20 ASUS przechodzi na sticki typu TMR (Tunnel Magneto Resistance), czyli magnetyczne czujniki, które eliminują potencjometry i drastycznie redukują ryzyko driftu. Dodatkowo zużywają do 25% mniej energii niż klasyczne rozwiązania.
Do tego zmieniły się same gripy – bardziej zaakcentowany „garb” i nowa tekstura sprawiają, że urządzenie pewniej leży w dłoni, zwłaszcza przy długich sesjach. Tył dostał też dwie tylne łopatki/przyciski, które można mapować pod dowolne akcje.
Ciekawostka: Nowe RGB wokół analogów ma teraz cztery diody zamiast dwóch, z efektami reagującymi na ruch sticka czy dźwięk – mały, ale sympatyczny smaczek dla fanów personalizacji.
Porty i mikroSD Express – w końcu bez dziwnego XG Mobile
Najbardziej kontrowersyjny element pierwszego Ally – złącze XG Mobile – wypada z gry. W ROG Ally X / Xbox Ally X20 dostajemy:
- USB4 Type-C – kompatybilny z zewnętrznymi eGPU i szybkimi dockami,
- USB 3.2 Gen 2 Type-C,
- gniazdo jack 3,5 mm,
- czytnik microSD Express – znacznie szybszy niż zwykłe microSD, z transferami zbliżonymi do SSD.
Ważne: Problem z przegrzewającym się czytnikiem microSD w pierwszym Ally był szeroko opisywany przez użytkowników. ASUS deklaruje, że nowy układ chłodzenia (o 24% większy przepływ powietrza) i przeniesienie elementów mają ten problem rozwiązać. Warto to zweryfikować po dłuższych testach na retailowych egzemplarzach.
Wstępne benchmarki i FPS – czego się spodziewać
Oficjalne, pełne recenzje jeszcze przed nami, ale opierając się na wczesnych hands-onach i wydajności pierwszego Ally można zakładać następujące widełki przy ustawieniach 1080p, medium/low i VRR:
| Gra | Tryb (TDP) | Szacunkowy FPS |
|---|---|---|
| Cyberpunk 2077 (FSR 2 Balanced) | 20–25 W | 40–55 FPS |
| Elden Ring | 20 W | 45–60 FPS |
| Fortnite (Performance Mode) | 15 W | 70–100 FPS |
| CS2 / Valorant | 15 W | 120 FPS (limit ekranu) |
| Starfield (FSR 2 Performance) | 25 W | 30–40 FPS |
To są wartości oparte na dotychczasowych testach ROG Ally X i deklaracjach wydajności Z2 Extreme względem Z1 Extreme – realne wyniki na Xbox Ally X20 zweryfikujemy w pełnym teście po premierze.
Wskazówka – optymalizacja ustawień gier na Xbox Ally X20:
- blokuj FPS na 40 lub 60 – mniejsze skoki, mniej zużycia energii, mniej hałasu wentylatorów,
- obniż rozdzielczość do 900p przy ciężkich tytułach i włącz FSR/XeSS/FSR3 Frame Gen (gdzie dostępne),
- priorytetowo przycinaj cienie, SSAO i odbicia – zyskasz FPS kosztem najmniej zauważalnych detali.
Ceny, dostępność i polski rynek
ASUS nie ogłosił jeszcze finalnej ceny Xbox Ally X20 w Polsce, ale pierwsze przecieki i wyceny zagraniczne sugerują poziom wyższy niż pierwotny ROG Ally, ale nadal niższy niż topowe konfiguracje niektórych konkurentów. Premiera zapowiadana jest na okres przedświąteczny – globalnie mówi się o okolicach połowy października.
Dla polskiego rynku można spodziewać się widełek w okolicach:
- ok. 3500–4200 zł za podstawową konfigurację (jeśli ASUS nie przesadzi z marżą na OLED),
- bundli z akcesoriami ROG/Xreal R1 X20 (gogle AR) w wyższych progach cenowych.
Uwaga: ROG Ally i Ally X często objęte były agresywnymi promocjami w polskich sklepach – jeśli nie zależy ci na „day one”, realna cena po 2–3 miesiącach może spaść o kilkaset złotych.
Czy warto kupić ROG Ally X
Jeśli masz pierwszego ROG Ally:
- wymiana ma sens, jeśli naprawdę cierpisz na punkcie baterii i grasz głównie na handheldzie, a nie podpiętym do TV/monitora,
- OLED + 80 Wh + nowe analogi to faktyczne, odczuwalne w codziennym użytkowaniu ulepszenia.
Jeśli rozważasz pierwszego handheld gaming PC:
- Xbox Ally X20 jest bardziej „future-proof” niż klasyczny ROG Ally dzięki większej baterii, RAM i lepszemu ekranowi,
- pełny Windows 11 daje większą elastyczność niż SteamOS (ale też wymaga więcej konfiguracji i cierpliwości).
Jeśli grasz głównie w e-sportówki lub indiki:
- dla CS2, Valorant, LoL, Hades 2 czy Dead Cells ten sprzęt jest overkill, ale zapewnia świetny zapas mocy i płynność 120 Hz,
- w takim scenariuszu duża bateria + niski TDP oznaczą nawet 4+ godziny gry na jednym ładowaniu.
„Xbox Ally X20 to wreszcie handheld ASUS-a, który nie prosi o kompromis przy każdej dłuższej sesji – bateria, OLED i nowe analogi zamykają większość otwartych tematów pierwszej generacji.”
Co dalej? Na co uważać i na co czekać
Na pełny test handhelda ASUS w warunkach redakcyjnych poczekamy do premiery retailowych egzemplarzy. Zanim klikniesz „kup teraz”, warto:
- sprawdzić, jak realnie wygląda temperatura obudowy i czytnika microSD przy dłuższych sesjach,
- porównać z aktualnymi promocjami na Steam Deck OLED, Legion Go i MSI Claw – porównanie konsol przenośnych nigdy nie było ciekawsze,
- zastanowić się, czy wolisz bezproblemowy ekosystem SteamOS, czy pełną swobodę Windows 11.
Jeśli ASUS utrzyma cenę w ryzach, Xbox Ally X20 może stać się najbardziej kompletnym handheld gaming PC na rynku – szczególnie dla graczy, którzy chcą jednej maszyny do wszystkiego: od AAA, przez emulację, po dev-tools i testowanie własnych projektów w Unreal Engine czy Unity. A my, jako gracze pecetowi, wreszcie dostajemy mobilne granie bez ciągłego liczenia procentów baterii.
Czy warto? Zależy od twojego budżetu i oczekiwań. Planujesz upgrade? Sprawdź nasze inne testy sprzętu gamingowego.

